"Wyspa skarbów" Roberta Louisa Stevensona to opowieść dla dzieci i dorosłych. Bo ci ostatni przecież też kiedyś mieli kilkanaście lat.
Jim Hawkins pracuje w tawernie "Admiral Benbow". Traf sprawia, że bierze on udział w wyprawie poszukującej skarbu legendarnego kapitana piratów Flinta. Wśród załogi statku znajdą się dawni towarzysze Flinta, którzy pragną odzyskać utracone łupy. W końcu okazuje się, że skarb tajemniczo zniknął. Jest jednak ktoś, kto wie, gdzie się podział.
Książka o piratach odniosła tak duży sukces, że wielu autorów próbowało ogrzać się w sławie tej książki. Jednak nikt nie podrobił doskonałego rozłożenia akcentów pirackich: drewnianych nóg, opasek na oczy czy przyśpiewek o umrzykach. Nikomu nie udało się wypromować opowieści tak barwnej, mrożącej krew w żyłach i fascynującej.
Książka pobudzająca wyobraźnię.
Ocena 10/10.